wielki remont w wielkiej płycie

6 January 2013

Grzejniki

Filed under: materiały — Tags: , — son @

Z kaloryferami wyszło średnio. I nie chodzi wcale o przechylony grzejnik w salonie. Jest już poprawiony. Poza tym z początku był zamontowany właściwie; przekrzywił się po dodaniu grzejnika z drugiej strony pionu. Bo to właśnie piony centralnego ogrzewania okazały się źródłem zgryzot. Wiedzieliśmy, że są brzydkie: stare, pokrzywione rury z odpowietrzaczami zainstalowanymi dokładnie na wysokości twarzy. Nie spodziewaliśmy się jednak, że podłączone do nich nowe grzejniki znajdą się w miejscach niemalże losowych. Pierwszy – centralnie pod parapetem, drugi – nieco na lewo, trzeci – na prawo, czwarty… czwarty nie zmieścił się w ogóle. Jakiejkolwiek poprawy spodziewać się możemy dopiero na wiosnę, kiedy lody na Wiśle zelżeją, a spuszczenie wody z pionu przestanie być uważane za zbrodnię przeciwko ludzkości. Do tego czasu musimy pogodzić się z wynikową estetyką. Zawsze można zamknąć oczy. Tylko dlaczego słychać wtedy donośne kaloryferów ćwierkanie?

bloczyblog-8bloczyblog-17

15 December 2012

Grzejniki

Filed under: design,remont — Tags: , — son @

Szare w salonie, białe w pozostałych pokojach. Umiejscowienie parapetów wyraźnie wymaga poprawki. Niestety, musimy poczekać do wiosny, bo zmiana długości dopływów wymaga spuszczenia wody z pionów CO.

5 October 2012

Sagi o grzejnikach ciąg dalszy

Filed under: materiały — Tags: , , , — son @

Odpowiedź ze spółdzielni nadeszła po kilku dniach, za pośrednictwem faksu.
Grzejniki miały byś stalowe, płytowe (a myśmy wybrali takie z żeberkami). Najlepiej kupione w sklepie przy ul. Janowskiego 50 (jasne). Zabrania się montowania zaworów odcinających na gałązkach powrotnych (pan w sklepie z kaloryferami zdziwił się niepomiernie). Za wszystkie szkody ponosimy całkowitą odpowiedzialność (a kto jak nie my?).
Poniżej znajdowała się tabela mocy dla każdego z grzejników. Zmiana układu ścian działowych w mieszkaniu spółdzielni jakby umknęła. Będąca wcześniej salonem sypialnia ogrzewana miała być zgodnie z tabelą dwoma kaloryferami o mocy 1780 i 1240 Wat. Może bym i uległa, ale wychodziło to koszmarnie drogo.
Przyszło nam zastosować taktykę naszego bohatera narodowego, pana Drzymały. A może raczej taktykę strusia? Albo osła?
W każdym razie grzejniki będą żeberkowe i o mocy zgodnej z zapotrzebowaniem.

grzejnik-tesi.jpg

20 September 2012

Ciepło, cieplej, gorąco!

Filed under: papiery — Tags: , , , — son @

- Proszę pani. W Spółdzielni obowiązuje forma pisemna – usłyszałam od miłego skądinąd pana. – Proszę napisać podanie.
Z wrażenia przysiadłam na krześle.
- Ale… ja… tylko… – sama nie bardzo wiedziałam, czego ja “tylko” chciałam. W każdym razie chodziło o parametry grzejników. Dotarły do mnie słuchy, że spółdzielnia nie zezwala na aluminiowe. Przed złożeniem zamówienia postanowiłam upewnić się, czy nie ma jeszcze innych ograniczeń.
- Rozumie pan, zależy mi na czasie. Na takie grzejniki czeka się kilka tygodni. – ciągle wierzyłam, że wyjdę dziś ze spółdzielni z pożądaną informacją w ręku.
- Aż kilka tygodni? Jak pani to sobie wyobraża, przecież wtedy rozpocznie się już sezon grzewczy. – pogrążył mnie miły pan. – Proszę, tu jest kartka.
Wbrew moim nadziejom kartka była czysta. To znaczy w kratkę.
- A kiedy zaczyna się sezon grzewczy? – zagadnęłam kaligrafując “podanie” na kolanie.
- Jak będzie zimno.
Miły pan miał mnie już chyba dosyć. Odczekawszy aż moje bazgroły zostaną zarejestrowane w księdze pism przychodzących opuściłam lokal spółdzielni z podwiniętym ogonem.

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty