wielki remont w wielkiej płycie

18 October 2012

Best Western (czyt. Worst Eastern)

Filed under: design,materiały — Tags: , — son @

Baterie marki Oras wytropiliśmy w hotelowej łazience w Sztokholmie. Nie wzbudziły naszego zaufania. Dyskretne ostukanie obnażyło ohydną prawdę – baterie zrobione były z pomalowanego na srebrzysty kolor plastiku! Nie spodobała nam się także – jakże modna w tym sezonie – kabina prysznicowa typu walk-in (tzn. że bez drzwi). Nie chodziło nawet o to, że każda kąpiel kończyła się zalaniem połowy łazienki. Trudniejsze do zaakceptowania jest to, że w półotwartej kabinie nie sposób się rozgrzać. Z dobrych wiadomości – doceniliśmy walory ogrzewania podłogowego. Co więcej. zachęcająco suchy ręcznik do stóp, sprowokował nas do wysuszenia “metodą podłogową” także niewielkiej przepierki.

bateria oras

12 October 2012

Baterie zostały wybrane

Filed under: design,łazienka — Tags: , — son @

Już po trzech tygodniach zmagań osiągnęliśmy consensus: baterie zostały wybrane. Kluczową rolę w dokonaniu tego bezspornego przełomu odegrały siła persfazji oraz zaangażowanie Son, a także podatność na persfazje oraz pobłażliwość Krz. Nasze krany będą wyglądały tak:

Wanna. Kludi Zenta, kolor biały

kludi zenta bateria wanna

Prysznic.Kludi, jak wyżej, też biała

kludi zenta bateria prysznic

Deszczownica. Tu spory były najbardziej zażarte (choć przerywane wybuchami śmiechu). No, spróbujcie się nie uśmiechnąć!

deszczownica prysznic

Umywalka. Hansgrohe, Axor Uno. Największe szaleństwo. Bateria po prostu uwiodła Son swoim figlarnym spojrzeniem.

hansgrohe umywalka łazienka

Zlew. Bluewater, Laura. Chińszczak wybrany drogą eliminacji baterii zbyt drogich, zbyt tanich, zbyt brzydkich, zbyt dizajnerskich, zbyt dużych i zbyt małych.

bateria zlew kuchnia

10 September 2012

Co ma armatura do kosztorysu

Filed under: kuchnia,łazienka,materiały — Tags: , , , — son @

Po wyborze umywalki nablatowej (Roca Khroma):

Roca Khroma

i zlewu ceramicznego (DOMSJ?? Ikea):

zlew ceramiczny

przyszła pora na dobór armatury. Spojrzeliśmy na lewo, zajrzeliśmy na prawo i zdębieliśmy kompletnie. Wygląda na to, że ładna bateria kosztuje więcej niż, to do czego wodę leje. U znanych producentów trudno znaleźć model, który kosztowałby mniej niż tysiąc złotych. Toż to rozbój w biały dzień!
A może wcale nie? Alternatywę stanowią supermarketowe chińszczaki. Zdarzają się całkiem zgrabne, ale czy są trwałe? To ważne pytanie, bo w razie konieczności ich wymiany czeka nas kucie glazury. To może już lepiej przepłacić za wyrób firmowy? Każda bateria to kolejna decyzja i, aby ułatwić sobie ich podejmowanie, założyliśmy kosztorys. Pomoże nam nie tyle “kontrolować wydatki”, co raczej ujrzeć ceny poszczególnych elementów w szerszej perspektywie.

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty