wielki remont w wielkiej płycie

26 January 2013

Fotobloczyblog

Filed under: Uncategorized — son @

Nasze nowe drzwi

drzwi
A oto i kuchnia, na razie bez blatów
kuchnia

6 January 2013

Podwójna czy pojedyncza?

Filed under: Uncategorized — son @

Wybór nie należał do prostych. Pojedyncza jodełka zdawała się bardziej szczera. Podwójna – bardziej szlachetna. Zresztą, oceńcie sami:

pojedyncza jodełka

jodełka pojedyncza

jodełka podwójna

jodełka podwójna

Jutro? Pojutrze? Za miesiąc?

Filed under: materiały,przeprowadzka,remont,Uncategorized — Tags: , — son @

Mimo nadzwyczaj sprawnego przeprowadzenia akcji zakupu klepki, wymiana parkietu na nowy przedłuży remont o prawie trzy tygodnie. Najpierw drewno musi dostosować się do warunków panujących w mieszkaniu (temperatura, wilgotność), co zajmie trzy do pięciu dni. Po ułożeniu klepka powinna odleżeć dziesięć do czternastu dni. Następnie trzeba ją jeszcze wycyklinować, wyszlifować i poolejować. Dopiero potem można będzie położyć zafugować kafle w kuchni, zmontować szafki kuchenne i szafy ścienne, zamontować regały i półki, wstawić drzwi, pomalować ściany, zainstalować włączniki i kontakty…
Nie zdarzyła się jeszcze taka budowa, która zostałaby ukończona w terminie. Gorzej, opóźnienia robót budowlanych można porównywać tylko z opóźnieniami wdrażania projektów informatycznych. Zasada jest prosta: jeżeli projekt opóźnił się o miesiąc, to jest duża szansa, że opóźni się o kolejny miesiąc. A jeśli opóźnienie wynosi rok, to… Zgadliście – mało prawdopodobne jest wdrożenie projektu przed końcem kolejnego roku.
Co z tego wszystkiego wynika? Tylko tyle, że z dużym prawdopodobieństwem do wyremontowanego mieszkania wprowadzimy się jeszcze w pierwszym kwartale 2013 roku.

5 January 2013

Klej klejowi nierówny

Filed under: Uncategorized — son @

- Pani Soniu, to jaki klej kupujemy do tej czarnej maty? – dopytywał pan Tomek z samego rana.
- Chcieliśmy dać taki specjalny klej akustyczny, ale muszę potwierdzić, czy on się do tej maty nadaje, zaraz do pana oddzwonię – odparłam z przekonaniem.
To przecież nie powinno zająć więcej niż kwadrans. Jeden telefon do pana, od którego kupiliśmy maty akustyczne z przemielonych opon.
- Producent mat zaleca inne kleje, ale jeżeli ten nadaje się do tworzyw z poliuretanu, to powinno być ok – odpowiedź brzmiała raczej optymistycznie.
Ściągnęłam specyfikację kleju Sika. Padało tam słowo “poliuretan”, kontekst nie był jednak dla mnie zrozumiały. Nie szkodzi, zadzwonię do sprzedawcy kleju.
- Powinno być ok, chociaż nie spotkałem się z matami tej firmy. Może podeśle mi pani specyfikacje – zadumał się spec od klejów. – Zaraz będę w biurze, to obejrzę i oddzwonię.
Przesłałam czym prędzej. Panu od klejów – specyfikację mat. Panu od mat – specyfikację kleju.
Odpowiedzi przyszły niemal w tym samym czasie. Brzmiały takoż podobnie. Sprzedawcy umywali ręce od wszelkiej odpowiedzialności. W końcu rozmowa telefoniczna to sama przyjemność, a taki mail – w razie problemów może stanowić materiał dowodowy. Dochodziła druga po południu.
- Panie Tomku, pan kupi tak klej, żeby było dobrze – skapitulowałam.

maty

maty

23 November 2012

Książeczka finito!

Filed under: Uncategorized — son @

Podczas upiornych zabiegów związanych z cesją oraz likwidacją książeczki mieszkaniowej towarzyszyło mi uczucie absurdu. Ale kiedy zajrzałam na konto wrażenie surrealizmu zdematerializowało się w mgnieniu oka. Zpieniężona książeczka okazała się warta całkiem średniego samochodu! A wszystko dzięki zapobiegliwości babci Wandy i dziadka Marka oraz tajemniczej działce w Pomiechówku.

pko

Ekeke w papierach

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty