wielki remont w wielkiej płycie

15 January 2013

Zafugowana mozaika w kuchni – połączenie ceramiki z betonem niezwykle nam się podoba!

Filed under: kuchnia,materiały — Tags: , , , — son @

zafugowane płytki w kuchni

14 January 2013

Zasłony

Filed under: design,materiały — Tags: , — son @

Zasłony wystartowały z falstartem. Zanim zdecydowaliśmy, gdzie rzymskie, gdzie krymskie, a gdzie panelowe, wypłynęła kwestia parkietu, która na długi czas wybiła nam z głowy wnętrzarskie fanaberie. W międzyczasie zdążyliśmy zamówić trochę tkanin. Przez internet. Nie był to najlepszy pomysł. Materiał w szalone szare pasy w naturze okazał się dużo bardziej oszałamiający niż na zdjęciu. Z kolei tkanina w zielone łodyżki dotarła do nas w postaci czerwonych zawijasów. Cofnąwszy się do punktu wyjścia ustaliliśmy sprawy zasadnicze. W sypialni będą zasłony panelowe (system z Ikei), a w pozostałych pomieszczeniach – rzymskie.

tkanina co nie doszla

niedoszła psychodelia

 

6 January 2013

Grzejniki

Filed under: materiały — Tags: , — son @

Z kaloryferami wyszło średnio. I nie chodzi wcale o przechylony grzejnik w salonie. Jest już poprawiony. Poza tym z początku był zamontowany właściwie; przekrzywił się po dodaniu grzejnika z drugiej strony pionu. Bo to właśnie piony centralnego ogrzewania okazały się źródłem zgryzot. Wiedzieliśmy, że są brzydkie: stare, pokrzywione rury z odpowietrzaczami zainstalowanymi dokładnie na wysokości twarzy. Nie spodziewaliśmy się jednak, że podłączone do nich nowe grzejniki znajdą się w miejscach niemalże losowych. Pierwszy – centralnie pod parapetem, drugi – nieco na lewo, trzeci – na prawo, czwarty… czwarty nie zmieścił się w ogóle. Jakiejkolwiek poprawy spodziewać się możemy dopiero na wiosnę, kiedy lody na Wiśle zelżeją, a spuszczenie wody z pionu przestanie być uważane za zbrodnię przeciwko ludzkości. Do tego czasu musimy pogodzić się z wynikową estetyką. Zawsze można zamknąć oczy. Tylko dlaczego słychać wtedy donośne kaloryferów ćwierkanie?

bloczyblog-8bloczyblog-17

Czarno to widzę

Filed under: materiały — Tags: , , — son @

- O, dobrze, że pani jest – przywitał mnie majster. Od razu wiedziałam, że nie będą to dobre wieści. Takie bez trudu podróżują kablem telefonicznym.
- Widzi pani – skradał się do tematu parkieciarz. – Ta klepka jest bardzo pobrudzona.
Tu pomachał mi przed nosem wyjątkowo czarną od lepiku deszczułką.
- My kiedyś też tak lepiliśmy parkiet, ale staraliśmy się tyle tego subitu nie dawać – dodał jakby na swoje usprawiedliwienie.
Wiedziałam do czego zmierza. Wpatrywałam się w czarną jak węgiel matę akustyczną z przemielonych opon i milczałam posępnie.
- Widzi pani – w obliczu braku współpracy z mojej strony majster poczuł się zmuszony rozwinąć temat. – To jest stara, wysuszona klepka. Ona nie będzie pasowała do siebie idealnie. Zostaną szpary. To nie jest problem, my te szpary wypełnimy. Ale wtedy ten lepik może wyjść na wierzch. Bo on się rozpuści. I będzie pani miała parkiet z takimi czarnymi smugami.
Tym argumentem trafił w dziesiątkę. Wizja czarnych smug na dębowej podłodze nie pozostawi obojętnym żadnego architekta. Kiedy właśnie robiło mi się czarno przed oczami rozległ się dzwonek domofonu. To sam szef firmy parkieciarskiej przyszedł skontrolować postępy prac.
- A mówił pan, że będzie można tę klepkę ułożyć z powrotem – z wyrzutem wskazałam piętrzące się w mieszkaniu stosy deszczułek.
- Oczywiście, możemy położyć, jeśli tylko sobie pani tak życzy – odparł‚ swoim zwyczajem szef. – Ale ryzyko jest.
Czy lepik rzeczywiście wyszedłby na wierzch? Może tak, może nie. Nie dowiemy się. W przypływie czarnowidztwa zdecydowaliśmy się kupić nową klepkę.

czarno to widzę

czarno to widzę

Eksperci od piątej klepki – część I

Filed under: materiały — Tags: , — son @

Jak zabrać się do kupowania klepki? Klepki, która tyleż nagle, co niespodziewanie, stanęła na ścieżce krytycznej naszego remontu? I dlaczego w ogóle klepki – skoro już zmieniamy posadzkę na nową, możemy pomyśleć o deskach i innych atrakcyjnych nawierzchniach. Deski trójwarstwowe? Klepka olejowana fabrycznie? Panele najnowszej generacji? Drewno egzotyczne?
Rozpasanie oferty rynkowej zmotywowało nas do szybkiej eliminacji. Więc jednak tradycyjna klepka. Bo pasuje do mieszkania w bloku, a poza tym kupiliśmy już klej do parkietu. Z polskiego drewna. Bo nie chcemy przyczyniać się do wyrębu indonezyjskiej dżungli.
Co dalej?

Eksperci od piątej klepki – część II

Filed under: materiały — Tags: , — son @

Internetowe lektury podsunęły nam kilka nieważkich wskazówek. Po pierwsze: jakość parkietu określa jego klasa. Drewno dzielone jest na klasy w zależności od ilości i wielkości przebarwień, sęków (martwych i żywych), pęknięć i innych dopustów natury. Po drugie: nie istnieje odgórny standard klas. Każdy producent może oznakować swój parkiet dowolnie. Klepka “rustykalna” bywa lepsza od klepki “klasy trzeciej”, bywa też gorsza. Najbardziej podstępne – w zamierzeniu wprowadzające w błąd – klasyfikacje mają produkty drewnopochodne sprzedawane w marketach budowlanych. Po trzecie: najbardziej trwała klepka z rodzimych gatunków drzew produkowana jest z dębu oraz jesionu. Po czwarte: klepki różnią się od siebie wymiarami oraz grubością. Zazwyczaj deszczułki mają szerokość około 6cm i długość od 30 do 50cm. Typowa grubość klepki to 1.6 lub 2.2cm. Grubszy parkiet można więcej razy cyklinować. Po piąte: parkiety sprzedawane są zwykle wraz z usługą montażu. Pozwala to na ominięcie 22-procentowego podatku VAT.

dab rustikal

dab rustikal

Eksperci od piątej klepki – część III

Filed under: materiały — Tags: , , — son @

Zajęcia praktyczne odbyliśmy na Bartyckiej. Zwiedzenie przez Son ponad dziesięciu sklepów parkieciarskich zaowocowało zebraniem całego wachlarza informacji, tyleż przydatnych, co zasadniczo sprzecznych ze sobą nawzajem. Wnioski z zebranego materiału wyciągnęliśmy wspólnie. Parkiet jesionowy jest bardziej pstrokaty od dębowego. Ten lepszego gatunku ma ładny jasny kolor, ale z czasem może zżółknąć, szczególnie po olejowaniu. Parkiet dębowy w klasie pierwszej i drugiej jest zbyt ugrzeczniony, przypomina drukowane panele. Natomiast parkiet rustykalny miewa sporo “dyskusyjnych” sączków. Deszczułki długości 30cm wyglądają ubogo, z kolei te dłuższe niż 40cm wymagają innego dwuskładnikowego kleju. Położenie płyt OSB pod parkiet było pomysłem trafionym, przydałoby się jeszcze “przykołkować” płyty do stropu. Uzupełnienie warstw podłogowych o matę akustyczną było być może przejawem naszej nadgorliwości, ale nie będziemy jej przecież zrywać.
Potem wystarczyło odwiedzenie dwóch kolejnych sprzedawców i… klepka została wybrana. A wszystko to w niecałe 24 godziny od podjęcia decyzji o klepki wymianie.

bloczyblog-7

Jutro? Pojutrze? Za miesiąc?

Filed under: materiały,przeprowadzka,remont,Uncategorized — Tags: , — son @

Mimo nadzwyczaj sprawnego przeprowadzenia akcji zakupu klepki, wymiana parkietu na nowy przedłuży remont o prawie trzy tygodnie. Najpierw drewno musi dostosować się do warunków panujących w mieszkaniu (temperatura, wilgotność), co zajmie trzy do pięciu dni. Po ułożeniu klepka powinna odleżeć dziesięć do czternastu dni. Następnie trzeba ją jeszcze wycyklinować, wyszlifować i poolejować. Dopiero potem można będzie położyć zafugować kafle w kuchni, zmontować szafki kuchenne i szafy ścienne, zamontować regały i półki, wstawić drzwi, pomalować ściany, zainstalować włączniki i kontakty…
Nie zdarzyła się jeszcze taka budowa, która zostałaby ukończona w terminie. Gorzej, opóźnienia robót budowlanych można porównywać tylko z opóźnieniami wdrażania projektów informatycznych. Zasada jest prosta: jeżeli projekt opóźnił się o miesiąc, to jest duża szansa, że opóźni się o kolejny miesiąc. A jeśli opóźnienie wynosi rok, to… Zgadliście – mało prawdopodobne jest wdrożenie projektu przed końcem kolejnego roku.
Co z tego wszystkiego wynika? Tylko tyle, że z dużym prawdopodobieństwem do wyremontowanego mieszkania wprowadzimy się jeszcze w pierwszym kwartale 2013 roku.

15 December 2012

Drzwi na klatkę

Filed under: materiały — Tags: , — son @

Są gładkie i szare. Pretensjonalnej klamki staramy się nie zauważać.

bloczyblog-4

Parapety (aglomerat i mozaikowe)

Filed under: materiały — Tags: , — son @

Białość aglomeratu dorównuje tej z reklam proszku Omo. Całe parapety – wydają mi się nieco zbyt wystające z płaszczyzny ściany.

bloczyblog-1

 

Za to mozaikowe wyglądają świetnie.

bloczy-10

bloczy-2

« NowszeStarsze »

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty