Jak zabrać się do kupowania klepki? Klepki, która tyleż nagle, co niespodziewanie, stanęła na ścieżce krytycznej naszego remontu? I dlaczego w ogóle klepki – skoro już zmieniamy posadzkę na nową, możemy pomyśleć o deskach i innych atrakcyjnych nawierzchniach. Deski trójwarstwowe? Klepka olejowana fabrycznie? Panele najnowszej generacji? Drewno egzotyczne?
Rozpasanie oferty rynkowej zmotywowało nas do szybkiej eliminacji. Więc jednak tradycyjna klepka. Bo pasuje do mieszkania w bloku, a poza tym kupiliśmy już klej do parkietu. Z polskiego drewna. Bo nie chcemy przyczyniać się do wyrębu indonezyjskiej dżungli.
Co dalej?