wielki remont w wielkiej płycie

23 November 2012

Prawo równe i równiejsze (epopei okiennej część 2)

Filed under: papiery — Tags: , , — son @

Pomimo ewidentnie dobrej woli pani inspektor decyzję o pozwoleniu na budowę odebraliśmy ostatniego dozwolonego prawem – 65-ego – dnia ubiegania się o nią. W jaki sposób dowiedzieliśmy się o niej? Oczywiście dzwoniąc i nie dając się zbić z pantałyku. Uzyskana decyzja była nieprawomocna – jak głosiło wytłuszczone pouczenie. Prawdziwym pozwoleniem na budowę stanie się dopiero w 14 dni po pokwitowaniu jej otrzymania przez wszystkie ze stron. Stroną w postępowaniu jest spółdzielnia – właścicielka ścian zewnętrznych budynku. Zgadnijcie kiedy decyzja została do spółdzielni dostarczona przez listonosza? Nie zgadniecie. Już w 19 dni po wystawieniu jej przez panią inspektor. Już w 12 dni po otrzymaniu jej przeze mnie. A myśleliśmy, że to PKO BP jest ostatnią ostoją PRL-u. Po uprawomocnieniu się decyzji trzeba odczekać jeszcze tydzień (konieczne jest zgłoszenie teminu rozpoczęcia robót z 7-dniowym wyprzedzeniem). Jak myślicie, kiedy możliwe byłoby rozpoczęcie prac budowlanych? Teoretycznie – już w połowie grudnia. Praktycznie – ze względu na pogodę – pewnie na wiosnę. I tak, jak wielu innych prywatnych inwestorów, postanowiliśmy rozpocząć roboty nie czekając na stosowne papiery.

szara dziura

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty