Recepta na sukces

Napisał

in

,

– Jak ty to robisz, że godzisz pracę, prywatne projekty, rodzinę? – w chwilowym przypływie słabości organizacyjnej spytałam kolegi po fachu.
– Wszystkim mówię, że jestem drogi, wolny i w ogóle mam mało czasu – wyjaśnił rozbrajająco P.