Język wzorców

Napisał

in

Opatrzność, w postaci Tarabuka, podsunęła mi intrygującą ksiązkę – „Język wzorców” Ch. Alexandra. Rzecz traktuje o szeroko pojętych zasadach kształtowania budynków, ich wnętrz oraz otoczenia. Od sposobu zorientowania obiektu względem stron świata, po metodę rozstawienia łóżek w pokoju dziecięcym. Książka wydana została przez Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, co bez wątpienia niekorzystnie odbiło się na warstwie językowej tekstów. Gwara techniczno-budowlana w odmianie psychologicznej obfituje w potworki językowe: odrzwia, listwy dwunastoipółmilimetrowe (słynne pół cala). Wiele porad jest kontrowersyjnych (wspólne miejsce do spania dla całej rodziny), inne trudne do zastosowania w realiach budowlanych (wybranie miejsca dla okien dopiero w trakcie trwania budowy), niektóre sprzeczne z polskim prawem budowlanym (okna otwierane na zewnątrz budynku). A jednak, wyjątkowo, zmagając z moją cyniczną naturą, skupię się na wzorcach pozytywnych.

język wzorców