Już po trzech tygodniach zmagań osiągnęliśmy consensus: baterie zostały wybrane. Kluczową rolę w dokonaniu tego bezspornego przełomu odegrały siła persfazji oraz zaangażowanie Son, a także podatność na persfazje oraz pobłażliwość Krz. Nasze krany będą wyglądały tak:
Wanna. Kludi Zenta, kolor biały
Prysznic.Kludi, jak wyżej, też biała
Deszczownica. Tu spory były najbardziej zażarte (choć przerywane wybuchami śmiechu). No, spróbujcie się nie uśmiechnąć!
Umywalka. Hansgrohe, Axor Uno. Największe szaleństwo. Bateria po prostu uwiodła Son swoim figlarnym spojrzeniem.
Zlew. Bluewater, Laura. Chińszczak wybrany drogą eliminacji baterii zbyt drogich, zbyt tanich, zbyt brzydkich, zbyt dizajnerskich, zbyt dużych i zbyt małych.




