Wnikliwy przegląd prasy wnętrzarskiej wykazał, że najlepszą inwestycją do nowego mieszkania jest żywe zwierzę. Nic się nie prezentuje na dizajnerskich zdjęciach lepiej niż prawdziwy, lekko na zdjęciu poruszony pies czy kot. A podrapane futryny i framugi zawsze można wyretuszować w Photoshopie.

Komentarze
Jedna odpowiedź do „Żywe rozmyte”
Zwierzętą domowe na zdjęciach wnętrz zawsze dobrze wyglądają. W przypadku ludzi czasem bywa inaczej…
http://wyborcza.pl/1,75477,12588531,IKEA_przeprasza_za_usuniecie_kobiet_z_katalogu.html