wielki remont w wielkiej płycie

24 September 2012

Powoli, byle do przodu

Trzy weekendy spędzone na Bartyckiej oraz w innych równie urokliwych lokalach parających się handlem rzeczami brzydkimi lub drogimi (a często jedno i drugie na raz) zaowocowały szeregiem decyzji. Zdecydowaliśmy się na blat kuchenny z dębu klejonego. Zamówiliśmy terakotę do kuchni – białe ośmioboczne płytki Vives oraz specjalnie przycinane żółte kwadraciki – a także białą matową glazurę do łazienki w imponującym rozmiarze 100x33cm (4 płytki ważą 25kg!). Mimo licznych prób nie udało nam się wybrać kabiny prysznicowej, brodzika ani wanny. Dlaczego? O tym w następnej notatce.

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty