wielki remont w wielkiej płycie

18 September 2012

Dlaczego architekci mają pod górkę

Filed under: design — Tags: — son @

- Architekt ma łatwo – pomyślicie. – Zna się na tym. Dla niego zaprojektować własne mieszkanie to bułka z masłem.
***
- Co ciekawego rysujesz o tej porze? – zajrzał mi przez ramię kolega.
- Własną łazienkę – odpowiedziałam szczerze lekko tylko zmieszana. W końcu było już “po godzinach”.
- Ach – westchnął M. – To ci zazdroszczę.
- Czego?! – zdziwiłam się niepomiernie.
- Bo ja swojej jeszcze nie zacząłem rysować.
I wszystko było jasne. Poużalaliśmy się więc trochę rozumiejąc się nawzajem w pół słowa.
- My, architekci, mamy jednak trochę pod górkę – skonkludował M.
***
Rozległa wiedza na tematy pokrewne nie pozwala nam podjąć żadnej decyzji bez rozpatrzenia wszystkich jej konsekwencji. Niczym zawodowi szachiści planujemy siedem kolejnych posunięć. Bo wszystko jest ze sobą powiązane. Długość wanny wpływa na szerokość i wysokość podumywalkowego blatu. To z kolei determinuje wymiary umywalki i sposób mocowania baterii, które z drugiej strony ograniczone jest wysokością projektowanego parapetu. Tymczasem parapet…
Normalny człowiek nie zawracałby sobie głowy. Zwyczajnie kupiłby wszystkie elementy łamigłówki, a pan Zdzisio albo Henio “jakoś” by je poskładał do kupy. Architekt tak nie może, wzdrygałby się potem przy każdej kąpieli (a przynajmniej tak mu się teraz wydaje). Mało tego, własne mieszkanie to przecież wizytówka architekta. To tak jak ogród ogrodnika, fryzura fryzjera, hydraulika hydraulika, czy zdrowie lekarza.
I co – czyż nie mamy pod górkę?
architekt

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty