Nie sądziłam, że może mi się to kiedyś przytrafić. A jednak. Czytając prasę codzienną, natknęłam się na nieznane słowo. Żeby to chociaż był artykuł specjalistyczny albo może popularnonaukowy. Nic z tego, nowe słowo tkwiło w samym środku akapitu o rewitalizacji Ogrodu Saskiego. Co to za słowo? Przedept