wielki remont w wielkiej płycie

7 August 2012

Wielkie oczy wielkiej płyty, czyli czego jednak trochę się boimy

Filed under: mieszkanie — Tags: , — son @
  • Przede wszystkim – IV piętra bez windy. To właśnie ta uciążliwość zmusiła poprzednich właścicieli do decyzji o sprzedaży.
  • Niedogodności w kwestii przechowywania naszych rumaków. Przynależna nam piwnica znajduje się w sąsiadującej klatce schodowej. Potem trzeba jeszcze zejść po schodach, otworzyć drzwi zbiorcze, otworzyć drzwi naszej przegródki, wytaszczyć rowery i czynności powtórzyć w odwrotnej kolejności.
  • Technologii wielkiej płyty >in spe<. Wszystko wskazuje na to, że będzie się trzymać. Ale co poczniemy, jeśli jednak się posypie?
  • Ułomnej akustyki. Na szczęście nasze mieszkanie znajduje się na ostatnim piętrze, a do sąsiedniego mieszkania przylega tylko jedną ścianą w najmniejszym pokoju.
  • Częstych remontów nie-z-naszej-winy.
  • Dożywotniego odrzucenia przez sąsiadów w skutek reakcji na przewidywane wstrząsy i hałasy.

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress tło: Jarosław Jeschke, Obrazy z wielkiej płyty